RSS

GUDZIA …

5 Komentarzy | Data opublikowania sty 14 2010

Chciałbym uroczyście oświadczyć że 17 grudnia o godz. 8:28 na świecie pojawił się nowy członek rodziny – Bartosz Dariusz Fugiel – jego nick internetowy to “gudzia” ;)

Synio jest w 100% podobny do mnie z czego jestem ogromnie dumny. Moja żona jest osamotniona bo cały czas poświęcam mojej kochanej “gudzi”, ale wkrótce jej to wynagrodze ;)

Poniżej zdjęcia mojego syna:

A poniżej jego pierwsza linia kodu w php ;)

<?php
 
echo 'Hello World';

W zasadzie to mam urlop …

5 Comments | This entry was posted on paź 21 2009

… więc z nudów wpadłem na bardzo genialny i oryginalny pomysł – zrobie sobie bloga. Zerwałem się z łóżka*, włączyłem mojego złoma marki PC i zanim się włączył moje sniadanko było gotowe. Zainstalowalem Wordpressa, znalazłem szablon i oto jest …  taaadaaa. Teraz najtrudniejsze zadanie czyli pierwszy post …

Jeśli chodzi o szablon to jest dziełem niejakiego Jai Nischal Verma który robi całkiem fajne “skórki” do Wordpressa. Nie wszystko mi pasowało w wybranym szablonie więc dokonałem kilka zmian. Przedewszystkim musiałem zmienić “logo” żeby wyglądało orygnialnie ;) , wstawiłem swoje tło, no wprowadziłem kilka modyfikacji w CSS – jak narazie nawet mi się podoba.

Co tu będzie ?

Generalnie blog będzie traktował o tym czym sie zajmuję, czyli web deweloperka, programowanie w PHP, ale przede wszystkim będę pisać o frameworku Symfony. Prawdopodobnie gdyby nie Symfony nie programowałbym już w PHP. Może kiedyś zacznę też pisać nieco o Pythonie i Django bo przymierzam się do tego tematu od jakiegoś czasu, ale jak zwykle więcej jest chęci niż działania. Czasem napiszę też coś o JavaScript, którego tak bardzo lubię bo czasami jest tak wkurw****cy że satysfakcja z rozwiązania jakiegoś problemu jest podwójna (mowa o IE6 i ogólnie kompatybilność między przeglądarkami i ble ble ble). Na pewno nie zabraknie też wpisów dotyczących  CSS (jakieś tiki triki itp.).

Mam nadzieję że na kilku postach się nie skończy, więc życzę sobie powodzenia i trzymam za siebie kciuki …

* no dobra nigdy nie zrywam się z łóżka, żubr wstaje powoli ;)